piątek, 19 lipca 2024

Eye Eater - Alienate


 Debiutancka płyta Eye Eater, death metalowców rodem z Nowej Zelandii. Szczerze mówiąc to pierwszy raz słucham zespołu pochodzącego z tego dość niewielkiego i dalekiego kraju. Niewiele wiadomo o samym zespole, nie wiemy kto nagrał ten świetny album. Nazwa zespołu prawdopodobnie nawiązuje do postaci z historii maorysów Kareopa Te Rau
Album otwiera numer tytułowy powolny i mroczny Alienate. Następny jest z początku dość tajemniczy i ciężki kawałek Glyphs. Trzeci w kolejności jest Other Planets, czuć od niego kosmiczną pustkę i zimno by następnie nas ostrzelał działami kosmicznej armady za pomocą soczystego riffu i szybkiej sekcji rytmicznej. Istne gwiezdne wojny w jednym utworze. Po trzech prawie sześciominutowych utworach następuję króciutkie Teachings of the Insentient które nas zalewa niespieszną muzyką przypominającą bardziej doom metalowe klimaty. Piąty utwór To Wish Death Upon Us All rezygnuje z początku z progresywnej i doomowej otoczki na rzecz brutalności, zalewa nas szybkim graniem i ostrym darciem japy wokalisty. Niczym wiadro lodowatej wody po czterech powolnych lecz bynajmniej usypiających kawałkach. Zmieniające się tempo piosenki świetnie tutaj działa. Następna piosenka Failure Artefacts znów spowalnia aby następnie nas rozjechać emocjonalnie i muzycznie siódmym utworem na płycie Everything you fear and hope for. Ostatnim, łączącym wszystko w całość i stanowiącym klamrę kompozycyjną utworem jest Silence of the forgotten idący w stronę depresyjnego black metalu.
Moja ocena 7,5/10
Eye Eater gra coś innego w tym gatunku niż reszta, widać ambicje i umiejętności zespołu, chętnie bym się przeszedł na koncert jeżeli kiedykolwiek zawitają do naszego kraju. Będę bacznie obserwował ich poczynania w przyszłości. 

Link:
https://eyeeater.bandcamp.com/album/alienate

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz