Ostatnie wydarzenia w mediach pokazała, że Jean Baudrillard (1929- 2007, filozof postmodernista) miał rację co do tego o czym pisał ponad 20 lat temu. Żyjemy w hiperrzeczywistości gdzie informacja wyprzedza fakt. Kaczka dziennikarska stworzona przez Krzysztofa Stanowskiego, obnażyła symulakr współczesnego dziennikarza, dla którego prawda nie ma znaczenia. Celem dziennikarstwa w tradycyjnym pojęciu jest przekazywanie informacji, dążenie do prawdy, pokazywanie rzeczywistości taka jaka ona jest. Dla współczesnego dziennikarza to nie ma znaczenia ani to czy to co przekazuje dalej jest czymś co się wydarzyło realnie, czy jest fotomontażem bądź czymś wykreowanym przez komputer, sztuczną inteligencję. Ważne jest aby to co pokazuje współczesny dziennikarz było często klikane, wyświetlane, monetyzowane. Liczy się czysty zysk. Oprócz niego jeszcze się liczy to czy dana informacja zgadza się z daną linią partyjną. Moralność, rzetelność, uczciwość ? Co to takiego proszę czytelnika? Żyjemy w postczasach, to wszystko umarło wraz z innymi wyższymi ideami. A co to oznacza dla nas, zwykłych szarych ludzi? Tylko tyle, że powinniśmy mieć się na baczność. Weryfikować źródła z których czerpiemy informację i nie ufać dziennikarzom, zwłaszcza tym z nazwiskami z pierwszych stron gazet, znanych twarzy z telewizji, internetu czy radia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz